Panowanie Kazimierza Wielkiego 1333 - 1370

W 1320 koronacja Łokietka w wawelskiej katedrze postawiła kropkę nad „i” stołecznej roli Krakowa, a syn Łokietka, Kazimierz Wielki, nie wahał się w 1358 odnowić wszystkich miejskich przywilejów dodając do nich nowe. Od koronacji Łokietka aż do 1734 niemal wszystkie koronacje i pogrzeby królewskie dokonywały się na Wawelu. Mimo niewątpliwej przychylności jaką Kazimierz Wielki okazywał miastu, jego politykę względem Krakowa cechowała pewna ostrożność. Jej wyrazem była lokacja pod samym Krakowem dwóch nowych miast, Kazimierza (1335) i Kleparza (1366), które miały stanowić konkurencję dla potęgi stolicy.

Fot. 39. Kazimierz Wielki, 1333 - 1370

   Stare przysłowie mówi, że Kazimierz „Zastał Kraków drewniany a zostawił murowany”. Chcąc je rozumieć dosłownie, musimy zauważyć jego bałamutność. W czasie panowania Kazimierza Wielkiego, jak i długo po nim, większość budowli miejskich było nadal drewnianych. Nie można jednak nie zauważyć nagłego i żywiołowego rozwoju kamiennego budownictwa w mieście w czasie jego panowania. Około 1340 zaczyna się budowa kolejnego gotyckiego kościoła Bożego Ciała na Kazimierzu.


Fot. 40. Kościół Bożego Ciała na Kazimierzu, XIV w.


Fot. 41. Kościół Bożego Ciała, wnętrze

Powstał on w miejscu gdzie wg tradycji złodzieje mieli wyrzucić Hostie ukradzione wraz z drogocennymi naczyniami liturgicznymi z kościoła Mariackiego. W latach 1341 - 1346 Kazimierz wzniósł w wawelskiej katedrze nagrobny pomnik swego ojca – Władysława Łokietka.


Fot. 42. Nagrobek Władysława Łokietka w Katedrze Wawelskiej, XIV wiek

  W 1351 powstał na Stradomiu szpital św. Jadwigi, około 1360 z funduszy rajcy miejskiego Mikołaja Wierzynka rozpoczęto budowę prezbiterium Kościoła Mariackiego, a niedługo później rozpoczęła się budowa gotyckiej świątyni pod wezwaniem Św. Katarzyny na Kazimierzu. Wreszcie w 1364 poświęcono nową katedrę wawelską, której budowę rozpoczęto jeszcze za panowania Łokietka. Nad rzeką Rudawą powstają kolejne miejskie młyny, na Zwierzyńcu miejska cegielnia, a na płycie Rynku Głównego budynek tzw. Wagi Małej. Miasto zmienia swe oblicze. Rozbudowie ulegają mury miejskie. Odnowione Królestwo Polskie cieszy się stolicą godną innych państw europejskich, wyniosłą strzelistością wież i baszt, zamieszkałą przez bywałych w Europie kupców i wykształconych duchownych. Prestiż miasta wzrósł znacznie, gdy w 1364 Kazimierz uzyskał od papieża Urbana V zgodę na erygowanie w mieście Akademii. Akademia Krakowska (od 1818 nazwana Uniwersytetem Jagiellońskim), po praskiej najstarsza w Europie środkowo - wschodniej, miała trzy wydziały – medyczny, prawny i sztuk wyzwolonych i wzorowana była na włoskich uniwersytetach w Padwie i w Bolonii.


Fot. 43. Uniwersytet Jagielloński, Collegium Novum, 1883 - 1887,
arch. Feliks Księżarski

   W czasie panowania Kazimierza Wielkiego, Kraków wkroczył na drogę wielkiej polityki, czego wyrazem był tzw. Zjazd Krakowski z września 1364, w czasie którego, pod pretekstem układania planów krucjaty antytureckiej, królowie Polski, Węgier, Danii i Cypru, cesarz Niemiec i król czeski w jednej osobie oraz liczni książęta radzili nad układem sił w tej części Europy. Liczne relacje uczestników tego zjazdu informują o bogactwie dworu królewskiego, pięknie samego miasta i zamożności mieszczan, z których jeden – Mikołaj Wierzynek, podejmował gości ucztą pełną wyszukanego przepychu.


Fot. 44. Bronisław Abramowicz, Uczta u Wierzynka, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie,
galeria w Sukiennicach

Od tego wydarzenia miała wziąć swój początek najbardziej znana z krakowskich restauracji - "Wierzynek" - mieszcząca się w kamienicy przy Rynku Głównym, gdzie zgodnie z tradycją, odbyła się słynna uczta monarchów.


Fot. 45. Restauracja "Wierzynek", Rynek Główny 16