OKUPACJA HITLEROWSKA 6 IX 1939 - 18 I 1945

Już w pierwszy dzień wojny, 1 IX 1939 bomby niemieckie spadły na Kraków. Jednym z pierwszych zburzonych budynków był szpital dla psychicznie chorych przy ul. Kopernika, a pacjenci tego szpitala stali się pierwszymi ofiarami wojny. To przerażająco trafne signum stanowiło straszną zapowiedź charakteru rozpoczynających się militarnych zmagań. Wobec szybkiej ofensywy niemieckiej, już 3 IX wydany został rozkaz ewakuacji z miasta wojska, urzędów i najcenniejszych zabytków znajdujących się w zbiorach krakowskich muzeów. 6 IX do miasta wkroczyły wojska niemieckie, głosząc wszystkim, że odzyskują dla swego narodu starą niemiecką twierdzę Krakau. 12 X utworzono dla podbitych ziem polskich, nie włączonych bezpośrednio do Niemiec, tzw. Generalną Gubernię, a Kraków został jej administracyjną stolicą. Fakt ten nie pozostał bez konsekwencji dla przebiegu następnych lat okupacji. Miasto zostało nasycone ogromną ilością niemieckich urzędów i urzędników oraz wojska i policji. Wpłynęło to z jednej strony utrudniająco na rozwój ruchu oporu, ale z drugiej strony sprawiło, że obiektywnie warunki bytowe były w Krakowie łatwiejsze niż w innych miastach Polski.


Niszczenie polskiej kultury

Niemcy zdawali sobie doskonale sprawę z roli Krakowa w życiu kulturalnym narodu. Z tego też powodu właśnie, świadectwa tej kultury stały się pierwszym celem ich ataku. Na pierwszy rzut poszły ulice i place przemianowane z nazw polskich na niemieckie (Rynek Główny został placem Adolfa Hitlera), następnie rozprawiono się szybko z pomnikami Grunwaldzkim, Kościuszki, Mickiewicza, Rejtana. Z bibliotek wywożono cenniejsze woluminy, z muzeów cenniejsze obiekty. Po długich przygotowaniach rozebrany został także na części ołtarz Wita Stwosza i przetransportowany w głąb Rzeszy. W budynku Collegium Maius utworzono specjalny naukowy instytut, pracujący nad stworzeniem „naukowych” dowodów praniemieckości polskich ziem. Najtragiczniejsza w skutkach była jednak akcja wymierzona przeciw żyjącym polskim uczonym. 6 XI 1939 aresztowano 186 profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego i innych krakowskich wyższych uczelni (tzw. Sonderaktion Krakau), których przetransportowano do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Trudnych warunków obozowych nie przetrzymali starsi. Do najdotkliwszych strat dla Polskiej nauki trzeba zaliczyć śmierć: Ignacego Chrzanowskiego, Stanisława Estreichera, Michała Siedlackiego, Leona Sternbacha i Jerzego Smoleńskiego.


Holocaust krakowskich Żydów

Osobne restrykcje dotknęły ludność żydowską. W 1941 utworzono na Podgórzu getto dla Żydów. Przebywało w nim około 20 000 osób, w warunkach urągających godności ludzkiej. W czerwcu 1942 rozpoczęła się sukcesywna akcja eksterminacji ludności getta. Najpierw wywieziono 5 000 osób do obozu zagłady w Bełżcu, w październiku wysłano następne 7 000 osób, a w 1943 getto zlikwidowano całkowicie, mordując na miejscu około 2 000 Żydów, resztę zamykając w założonym w Krakowie, w dzielnicy Płaszów, osobnym obozie koncentracyjnym. Hitlerowskie ludobójstwo dokonane na ludności żydowskiej w Krakowie, zniszczyło tkankę kulturowo-społeczną miasta, gdzie od wieków procent ludności semickiej był znaczny, sięgając przed wojną 1/6 mieszkańców (około 55 000). Wśród uratowanych, znaczna część zawdzięczała życie niemieckiemu przedsiębiorcy Schindlerowi, prowadzącemu w Krakowie fabrykę metalową, który zatrudniając w niej Żydów, ochraniał ich przed wywózką z miasta, a następnie ponad 1 000 osób „wykupił” od władz niemieckich, wywożąc ich na Morawy.


Represje, łapanki, egzekucje

Eksterminacji poddawana była także ludność polska. Już w 1940 rozpoczęto akcje przymusowych wywózek na roboty do Niemiec oraz pierwsze obławy, łapanki i aresztowania. Największe łapanki miały w Krakowie miejsce 16 i 17 IV 1942 na ulicach Długiej, Śląskiej, Lubelskiej, 19 IV w kawiarni plastyków przy ul. Łobzowskiej oraz 6 VIII 1944, w związku z wybuchem powstania w Warszawie. Równolegle władze Generalnej Guberni wprowadziły w 1942 obyczaj publicznych egzekucji. W czerwcu tego roku powieszono siedmiu mężczyzn na Płaszowie, 26 VII 1943 wojska niemieckie spacyfikowały podkrakowskie wsie - Wolę Justowską, Chełm i Przegorzały, gdzie na tzw. Gliniankach znajduje się miejsce pamięci narodowej, uświęcone krwią zamordowanych Polaków. Ostatnia egzekucja publiczna została dokonana jako akt bezsilnej złości 15 I 1945, w przededniu wyzwolenia, na Dąbiu. Centralą koordynującą działania represyjne władz hitlerowskich była siedziba Generalnego Gubernatora Hansa Franka na Wawelu oraz budynek Gestapo, tzw. „Dom Śląski” przy ul. Pomorskiej, dzisiaj oddział Muzeum Historycznego m. Krakowa.
Jak już wzmiankowano działalność ruchu oporu w Krakowie była słaba. Największą akcję odwetową polskiego podziemia, zresztą nieudaną, zamach na szefa policji Wilhelma Koppego, dokonali żołnierze warszawskiego „Parasola”, 23 IV 1944 roku. Na trwałe natomiast zapisał się w świadomości mieszkańców kardynał książę Adam Sapieha, arcybiskup Krakowa, odważnie broniący miasta przed represjami, dodający otuchy swymi działaniami i postawą. Kres panowania w Krakowie „Tysiącletniej Rzeszy” położyły postępy ofensywy radzieckiej. 18 I 1945 wojska 59 armii radzieckiej pod dowództwem Iwana Korownikowa, dokonały manewru okrążającego miasto, które zostało wyzwolone przy dokonaniu minimalnych zniszczeń.


Rozszerzenie granic Krakowa

Najpoważniejszą i jedyną korzystną pozostałością po rządach niemieckich była reforma administracyjna miasta z maja 1941, poszerzająca granice Krakowa o ponad 100 km kw. Bezpośrednio po okupacji, obszar miasta wynosił 168 km kw.