Kraków w latach 990-1040

           Czy ówcześni mieszkańcy Krakowa przyjęli z zadowoleniem przejście pod panowanie Polan czy też nie, tego nie wiemy, zresztą nikt wtedy z takimi głosami się nie liczył, a pojęcie tożsamości narodowej nie istniało wówczas w żadnym z państw. Niewątpliwym wstrząsem na zmianę konfiguracji politycznej zareagowała prężna gospodarka miejska, odcięta od tradycyjnych powiązań z ziemiami zakarpackimi. Polityczna rola Krakowa nie zmalała jednak. Chcąc prowadzić aktywną politykę względem Rusi, Czech i Węgier, władcy z dynastii Piastów, Mieszko I (około 960 - 992), jego syn Bolesław Chrobry (992-1025) i wnuk Mieszko II (1025-1034), wysoko cenili sobie tę zdobycz.

Fot. 10. Bolesław Chrobry (992 - 1025), mal. Jan Matejko

           Wawelski gród jak się zdaje, stał się nawet siedzibą każdorazowego następcy tronu, który zarządzał z jego wysokości całą prowincją. Miasto doznawało też od władców wiele dowodów sympatii. W roku 1000 Kraków stał się siedzibą biskupstwa, będącego Gnieźnieńską sufraganią, a pod koniec swego panowania pierwszy król Polski Bolesław Chrobry (992-1025) wybudował na Wawelu Katedrę.
            Obok Gniezna i Poznania Kraków był niewątpliwe najważniejszym ośrodkiem władzy w Polsce. Pozycja miasta wzrosła po kryzysie młodego państwa (1031-1039), który zapoczątkowała interwencja zbrojna Cesarza Niemieckiego Konrada II i ks. Ruskiego Jarosława Mądrego, a spotęgowało powstanie ludowe i najazd ks. Czeskiego Brzetysława. Król Mieszko II zmuszony został do ucieczki wraz ze swoją żoną i synem Kazimierzem. Kiedy w 1040 roku, po śmierci ojca, Kazimierz powrócił do spustoszonego królestwa, zainstalował swój dwór w Krakowie, który szczęśliwie uniknął tak katastrofalnych zniszczeń jak inne polskie miasta.